25 sie 2014

Essie - Peach Daiquiri

Witam was serdecznie!:) Dziś będzie oooo.....lakierach Essie. Tak, tak wiem w tej kwestii obudziłam się stanowczo za późno, ale cóż lepiej późno niż wcale! Mój pierwszy lakier Essie kupiłam jakieś półtora tygodnia temu. Dokładnie to był tak,że umówiłam się z moją koleżanką Anią na kawę. Traf chciał,że umówiłyśmy się w centrum handlowym, a dodatkowo Ania pokazała mi swoje piękne, błyszczące, pomalowane właśnie Essie pazurki. Nie mogłam początkowo uwierzyć,że to "zwykły lakier". Był tak równo nałożony i tak świetnie wyglądał,że myślałam,że Ania która jest fanką lakierożeli ma znów na paznokciach któryś z nich. Czym prędzej udałyśmy się więc do drogerii Hebe i zakupiłam mój pierwszy w życie lakier Essie w kolorze Peach Daiquiri. Lakiery Essie to dla mnie prawdziwy przełom w malowaniu paznokci. Mają tylko jedną wadę bo po 2-3 dniach (zależy ile warstw nałożymy)zaczynają się już delikatnie ścierać. Nie jest to jakoś mega zauważalne, ale przy codziennych obowiązkach jest chyba nie do uniknięcia. Poza tym same plusy! Opowiem o trzech, które od razu zauważyłam i których to plusów inne lakiery niestety nie mają. 1. Szybko wysycha. Tak! wysycha naprawdę bardzo szybko, a jako że z natury jestem bardzo niecierpliwą osobą to zauważam tu radykalną zmianę, coś czego żaden inny lakier nie potrafi;). Wiadomo,że przy trzech warstwach (choć spokojnie wystarczą dwie) trzeba troszkę dłużej poczekać, ale jest to lakier z serii "dla niecierpliwych";) 2. Pędzelek! Jak to trafnie ujęła Ania "sam maluje". Jest tak dziwnie skonstruowany, że nie mamy szans źle pomalować paznokci (czytaj: na przykład wyjeżdżać na skórki). Pędzelkiem maluje się niezwykle łatwo, lakier nakłada się równo i paznokcie wyglądają jakbyśmy właśnie wyszły od maniciurzystki. 3. Po kilku dniach lakier wygląda tak samo dobrze jak w dniu, w którym go nałożyłyśmy. Nie matowieje i nadal pięknie błyszczy. Kończąc powoli tą moją odę do lakieru Essie dodam jeszcze,że to najlepszy lakier jaki miałam. Łatwość w nakładaniu, to jak pięknie wygląda na paznokciach sprawia,że teraz sięgam tylko po niego. Na głowę bije wszystkie inne lakiery, w tym również te w podobnej cenie. Jeśli tylko nie miałyście okazji bliżej się z nim zapoznać - spróbujcie koniecznie. Cena lakieru to 30zł, a Hebe oferuje na prawdę duży wybór. Lakier zaraz po wyschnięciu:
Lakier trzy dni od nałożenia:

1 komentarz:

  1. Picza rządzi! Piękny jest ten kolor :)))

    OdpowiedzUsuń