22 lip 2014

Korres - wiśniowy błyszczyk do ust Light Purple

Czy słyszałyście o kosmetykach marki Korres? Jest to marka pochodząca z Grecji."Produkty pielęgnacyjne Korres odznaczają się wysoką zawartością aktywnych wyciągów roślinnych i niską zawartością lub całkowitym brakiem potencjalnie drażniących syntetycznych składników, takich jak olej mineralny i silikon." Kosmetyki tej marki można znaleźć w Sephorze. Asortyment jest dość bogaty, szczególnie że wśród produktów marki znajdziemy błyszczyki, cienie, pomadki, eyelinery jak i szampony i odżywki do włosów, peelingi czy kremy do twarzy i rąk. Błyszczyk, o którym będzie mowa trafił w moje ręce zupełnie przypadkowo. Robiłam zakupy na TruskawkaNET i dostałam go jako gratis. Tym większe było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam że cena błyszczyka w Sephorze to 99zł. Chyba pisałam już,że nie należę do osób które kochają błyszczyki i w ogóle uważam,że na błyszczyki nie powinno wydawać się więcej niż 20zł. Jednak skoro już nadarzyła się okazja bardzo chętnie przetestowałam błyszczyk Korres i mogę napisać,że będzie to mój letni błyszczyk, bo: nie klei się, nie błyszczy się jak szalony, nawilża usta (czyli pozostają one miękkie gdy on już zniknie), nadaje ustom lekki różowy połysk (rzecz gustu - mi coś różowego na ustach odpowiada). Szczerze powiedziawszy, to by było na tyle ale ja też niczego więcej od błyszczyka nie oczekuję i nie wymagam. Jak na błyszczyk za 99zł moglibyśmy oczekiwać jeszcze długotrwałości, ale takiego błyszczyka chyba jeszcze nie wymyślono. Warto dodać, że błyszczyk Korres zawiera witaminy E i C, które odpowiadają za nawilżenie ust i to jest rzeczywiście odczuwalne. Odczuwalny jest również jego zapach czyli delikatnie wiśniowy i absolutnie nie drażniący - to również na plus. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz